O Ślubach Na Spokojnie

Jak się przygotować do mierzenia sukni ślubnej w salonie?

Pamiętam jak ja (Aga, nie Maciej ofkors :P) rozpoczęłam szukanie swojej wymarzonej sukni ślubnej. Było to ponad 7 lat temu. W internecie próżno było szukać porad na ten temat, a wśród moich koleżanek żadna nie była jeszcze po ślubie. Czułam przede wszystkim mętlik w głowie i nie za bardzo wiedziałam, jak się do tego zabrać. Kiedy już wreszcie znalazłam wymarzony model, przygotowałam sobie radośnie listę salonów, które chciałabym odwiedzić i poszłam do nich "z marszu"! Jak się zapewne spodziewacie, był to duży błąd ;) Nie przymierzyłam wtedy ani jednej sukni, bo nie miałam zielonego pojęcia, że na przymiarkę trzeba się umawiać! ;) Spodziewam się, że wiele z Was może czuć podobną dezorientację. Przygotowałam więc dla Was mini przewodnik, który pomoże przygotować się Wam do wizyty w salonie.


1. RADA:
podzielcie szukanie odwiedziny w salonach na kilka dni, nie próbujcie odwiedzać wszystkich salonów jednego dnia. Po pierwsze będzie to niemalże na 100% niemożliwe. A po drugie, nawet jeśli uda Wam się zgrać terminy przymiarek, będziecie po takim dniu WYKOŃCZONE.

2. RADA:
przygotujcie dokładną listę salonów, które chcecie odwiedzić w najbliższym czasie. Starajcie się trzymać tej listy, tak aby mieć wszystko pod kontrolą. Nie bójcie się wrzucać na listę salonów z sukniami droższymi i tymi, które wydają Wam się "tanie". Miejcie w tej kwestii otwarta głowę na różne rozwiązania.

3. RADA:
na przymiarki w większości salonów trzeba się umawiać z dość sporym wyprzedzeniem, miejcie to na uwadze kontaktując się z salonem. Lepiej poszukiwanie sukni zacząć wcześniej. Jeśli macie czas, to 8-7 miesięcy przed ślubem będzie rozsądnym terminem na rozpoczęcie przygotowań. (Nie oznacza to oczywiście, że później nie da się umówić z salonem na przymiarkę. Może być tylko trochę trudniej.)


4. RADA:
Budżet. Kasa. Pieniądze. Zastanówcie się dokładnie, jaka jest górna cena, którą możecie zapłacić za suknię. Ceny za suknię mogą być dowolne. W tym temacie można popłynąć w każdą stronę. Warto jednak zachować rozsądek i trzeźwość umysłu. Suknia jest ważna, ale nie powinna kosztować więcej niż 9-12 % Waszego całościowego budżetu.

5. RADA*:
Jeśli przytłaczają Was ceny z salonów, poszukajcie sukni w komisach, w sklepach internetowych, na aukcjach lub poszukajcie krawcowej, która uszyje Wam suknie wg. Waszego pomysłu. Obecnie jest bardzo dużo możliwości. Bardzo często salony urządzają promocje, w których wysprzedawane są modele z zeszłych sezonów.


6. RADA:
na przymiarkę umówicie się wtedy, kiedy będziecie wypoczęte, nie po całym dniu w pracy. Ten aspekt jest niezwykle ważny zwłaszcza wtedy, kiedy musicie oceniać coś, co jest w dniu ślubu dla Was szczególnie ważne.

7. RADA: na wizytę w salonie w żadnym wypadku nie idźcie głodne ani przejedzone. Najlepiej być po lekkim śniadaniu, kilku małych przekąskach. Głodne miałybyście ochotę skończyć przymiarki jak najszybciej, a przejedzone hmmm same wiecie - wzdęcia i te sprawy :P Weźcie ze sobą butelkę wody do picia.

8. RADA:
zabierzcie ze sobą przyjazną duszę, która jest obiektywna, zna Wasz gust i potrafi Wam powiedzieć prawdę. To bardzo ważne mieć ze sobą kogoś, kto będzie potrafił spojrzeć na sprawę w trochę inny sposób niż Wy. Taka opinia na pewno bardzo Wam się przyda.

9. RADA:
jak się ubrać? na pewno miejcie ze sobą buty, które mogą mieć podobny obcas do butów, które będziecie mieć ze sobą w dniu ślubu. Idealnie by było, gdyby były to Wasze buty ślubne, ale wiadomo, nie zawsze jest to możliwe. Buty mają ogromny wpływ na Waszą sylwetkę a tym samym na sposób prezentacji sukni na Was.




10. RADA:
zadbajcie o bieliznę! Brzmi to dziwnie, ale bardzo Wam ułatwi przymiarkę - zwłaszcza jeśli będzie to biustonosz z odpinanymi ramiączkami. Idealnie by było, gdyby był cielisty.

11. RADA:
zadbajcie o siebie choć trochę, nałóżcie lekki makijaż, pomalujcie rzęsy, starajcie się wyglądać ładnie. W dniu ślubu na 100% będziecie choć trochę umalowane, dlatego tym bardziej postarajcie się wyglądać w salonie dobrze i atrakcyjnie dla siebie samych. W ten sposób ocena sukni przebiega znacznie sprawniej. Łatwiej Wam będzie wyobrazić siebie w danym modelu sukni. (A jeśli nam nie wierzycie, to wystarczy przymierzyć ulubione szpilki do codziennych dresów, takich w których chodzicie po domu - czy jesteście wtedy w stanie ocenić, czy będą do Was pasować? :P)




12. RADA:
dobre nastawienie. Bądźcie otwarte na różne rozwiązania, także te, które być może z pozoru do Was nie pasują. Przymierzcie różne modele sukni, również te, których nie brałyście pod uwagę. Panie w salonie maja dużą wiedzę, warto chociażby wysłuchać ich pomysłów i uwag. 


13. RADA:
róbcie zdjęcia sukni na sobie. Róbcie ich najwięcej jak się da. Niech będą to Wasze notatki. Fajnie, jakby robiła je Wam przyjaciółka, siostra lub mama. Jeśli zdjęcia Wam nie wystarczą, nagrywajcie filmiki. Nie ma w tym nic dziwnego, to Wasz wybór, niech będzie jak najbardziej świadomy. Do zdjęć i filmów zawsze będziecie w stanie wrócić i przemyśleć swój ewentualny wybór.


14. RADA:
dajcie sobie chwilę na podjęcie decyzji - choćby 1 dzień. Nie podejmujcie decyzji spontanicznie, chyba, że ufacie swojej intuicji i po przymiarce sukni poczujecie, że to ta jedna jedyna, wymarzona, idealna. Takie sytuacje się zdarzają. A ja - Aga jestem tego idealnym przykładem! :)

P.s.
W moim przypadku zakupy spontaniczne zawsze zaliczały się do najbardziej udanych ;)


15. RADA:
gdzie szukać modeli sukni? - hmm kiedyś napisałabym Wam, że PINTEREST będzie idealnym miejscem. Tylko co z tego, że znajdziecie suknię na PINTEREŚCIE, skoro potem nie znajdziecie takiej w salonie? Inaczej jeśli planujecie szyć suknię prywatnie u krawcowej. Wtedy takie inspiracje mają większy sens.



Mam ogromną nadzieję, że tych kilka rad przyda Wam się moje drogie przyszłe panie młode :) Chcę, żebyście wiedziały, że trzymam za Was mocno kciuki! Nie dajcie się zwariować! Niech przymiarka będzie dla Was miłym wspomnieniem, a nie traumą :)

O tym, na co zwracać uwagę, wybierając suknię ślubną, konkretny model i finalnie cenę oraz jak nawiązać współpracę z salonem, jaką umowę podpisać, napiszemy w osobnym artykule. Stay tuned!

kissy,
Aga



Zdjęcia w artykule pochodzą z: https://unsplash.com/

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów

Cena zestawu: %bundleSum%
Anuluj