O Ślubach Na Spokojnie

Suknia ślubna z sieciówki?

Wracam do Was drogie Narzeczone po przerwie i po zakończonym październikowym wyzwaniu, które co tu dużo mówić kosztowało mnie dużo energii i zapału :) Przychodzę z tematem, który mam nadzieję, że Was zaciekawi i pozwoli spojrzeć na temat stroju ślubnego panny młodej pod trochę innym kątem.

Obserwuję branżę ślubną od ponad 8 lat i widzę jak zmienia się, rozwija się dynamicznie oferując parom młodym coraz to nowe ciekawe rozwiązania. Jeszcze dobrych 8 lat temu, do głowy by mi nie przyszło, aby szukać sukni ślubnej w H&M, ba! Na 100% nie znalazłabym tam takiego produktu! Dziś jest już zupełnie inaczej i bardzo mnie to cieszy, bo dzięki temu wiem, że rynek dostarcza Wam, różnych rozwiązań i daje szansę na szeroki wybór nie tylko ze względu na cenę ale przede wszystkim ze względu na walory wizualne i jakość wykonania.

Od razu na wstępie rozwieję wszystkie wątpliwości i napiszę, że poniższy wpis nie jest sponsorowany. Jego napisanie planowałam już od dawna, od kiedy non stop wyświetlają mi się w feedzie na Facebooku i Instagramie reklamy przeróżnych sukien ślubnych (od projektantów, salonów, a także popularnych sieciówek).

Wiem też doskonale, że ubrania z sieciówek przeżywają obecnie kryzys, głównie ze względu na sposób produkcji, miejsce wytwarzania, sposób traktowania osób, które je tworzą i pracują w podłych w fabrykach. Absolutnie nie chcę z tym w żaden sposób polemizować. Jestem w 100% za tym, aby traktować pracowników po ludzku, dbać o warunki w jakich pracują i godziwie wynagradzać za swoją pracę. Temat poruszam głównie ze względu na to, że jest niecodzienny, nieoczywisty. Ocenę tego, czy taką suknię warto kupić w sieciówce czy nie, pozostawiam drogie przyszłe Panie Młode Wam a dziś postaram skupić się na walorach estetycznych prezentowanych we wpisie znalezisk. Chciałabym też przy okazji, aby ten wpis był dla Was bardziej inspiracją, która pokaże i uświadomi, że obecnie na rynku stoi przed Wami dużo możliwości i tylko od Was zależy jak bardzo otwarte jesteście na takie rozwiązania.

Napisałam Wam kilka akapitów wyżej skąd wziął się pomysł na taki właśnie wpis. Od dłuższego czasu non stop pojawiają mi się reklamy z branży ślubnej a wśród nich suknie ślubne ze znanej sieciówki. Ale żeby nie skłamać pomysł na taki wpis miałam w głowie od ponad 4 lat, kiedy to jedna z naszych byłych Panien Młodych wysłała nam w mailu podczas przedślubnych ustaleń informację o tym, że jej suknia będzie zupełnie nieklasyczna, bo szara i w dodatku została zakupiona w ASOS'ie! (Asos brytyjski sklep online z ciekawymi ciuchami -> https://www.asos.com/). Pamiętam doskonale, że szczeka opadła mi prawie do podłogi i już nie mogłam doczekać się dnia ich ślubu, aby zobaczyć jak to cudo będzie na żywo wyglądać! Byłam zauroczona pomysłem i pomyślałam sobie już wtedy, że to cudowne, że są na świecie tak otwarci na nieklasyczne rozwiązania ludzie. Na żywo suknia okazałą się przepiękna, byłą totalnie nieślubna, podkreślała idealnie talię Pani Młodej i jej urodę. od tego momentu starałam się zwracać uwagę na to oferuje rynek ślubny (mimo, że sama byłam już dobrych kilka lat po ślubie) i zbierać różne inspiracje dla moich obecnych klientek Panien Młodych.

Dodam też, żeby było jasne, że kocham suknie ślubne od polskich młodych projektantów, wpieram ich całym sercem i trzymam za nich kciuki! Nie stoję absolutnie okoniem i nie staram się udowodnić, że suknie ślubne z sieciówki są lepsze, chcę wręcz uczulić Was na to, z czym może się wiązać taki zakup "nie od projektanta", tak abyście miały moje drogie Panny świadomość plusów i minusów takiego rozwiązania.

No dobrze pora przejść do sedna i przejrzeć co ciekawego udało mi się wyszperać w internecie :)

Zaczynam od brytyjskiej marki H&M, która wręcz stalkuje mnie swoimi reklamami na Instagramie ;) Od razu uczulam Was na to, że wszystkie suknie ślubne z tej sieciówki ( o ile się nie mylę, ale na tyle ile udało mi się sprawdzić) są do kupienia tylko online. Nie zobaczycie ich na żywo w żadnych stacjonarnym sklepie a co za tym idzie, macie tylko jedno rozwiązanie zakupić je online i ostrożnie przymierzyć w domu, sprawdzając tym samym, czy suknia pasuje na Was. Przy wielu modelach o ile nie wszystkich podane są w miarę dokładne dane dotyczące np. długości rękawa, ramiączek etc. Polecam dobrze się zmierzyć i mieć na uwadze fakt, że taka suknia może na Was nie pasować i trzeba będzie zamówić inny rozmiar albo prawie na pewno poprawiać suknię u krawcowej. Warto przy tej okazji upewnić się, że Wasza krawcowa jest w stanie i potrafi takie poprawki wprowadzić. Dlatego zanim zakupicie suknię, pokażcie dla spokoju ducha model krawcowej i dopytajcie o radę.

Na pierwszy ogień pokazuję Wam najdroższą z sukni jakie znalazłam na stronie - Model Suknia Ślubna z Satyny (nr produktu: 0735572001) za 999,99 zł ;) Nie wiem, po co właściwie podają taką cenę ;) Link do produktu: https://bit.ly/33oAzNW

Celowo zamieszczam Wam zdjęcie z informacją na temat materiału. Tu sprawa jest dość kluczowa, bo nazwa sugeruje, że użytym materiałem jest satyna a w opisie jest już podany wyraźnie poliester. Z tego co wiem, to zazwyczaj satyna kojarzona jest z materiałem bawełnianym, czasem jedwabnym, naturalnym, a poliester jest materiałem syntetycznym otrzymywanym sztucznie a co za tym idzie ma inne właściwości inaczej będzie zachowywał się niż klasyczna satyna. Oczywiście mogę się mylić, nie jestem w najmniejszym stopniu specjalistką od materiałów. Wiem jednak, że poliester ma swoje zalety i dość sporo wad. Jest przede wszystkim specyficzny w dotyku, odporny na wodę (wykazuje małą chłonność wody), sprężysty (raczej nie powinien się zbyt mocno gnieść) to o zaletach. A w wśród wad - jest nieprzewiewny. Tu od razu zapala mi się w głowie lampka - większość ślubów odbywa się latem, a latem jak dobrze wiemy jest gorąco - taki materiał może nie do końca być komfortowy. Co tu dużo mówić, istnieje ryzyko, ze będziecie się w nim pocić drogie Panie :) Oprócz tego sam model jest piękny. Pasuje moim zdaniem raczej na szczuplejsze Panie o mniej obfitych kształtach. Ramiączka są cienkie, więc raczej odpadają większe biusty. Krój jest odważny ale też subtelny i urzekł mnie mocno.

Drugi tańszy Model, który znalazłam, który przypomina mi wiele modeli sukien ślubnych, które spotykałam na ślubach to mode oparty na koronce, delikatny, romantyczny. Jest to Suknia Ślubna z koronką (nr produktu: 0784855001(, kosztuje 799,99 zł i możecie go znaleźć o tutaj: https://bit.ly/2pE6R95

Tu oczywiście też większość materiałów jest sztucznych. Co mnie zbytnio nie dziwi zważając na cenę modelu (trudno byłoby oczekiwać po takiej cenie jakiś super naturalnych tkanin - miejcie to proszę na uwadze). Z tego co widzę w opisie sukni, talia jest elastyczna regulowana - co jest bardzo dużym plusem! Suknia ma podszewkę, co tez jest super, bo dzięki temu suknia nie powinna przyklejać się Wam do nóg (a daję głowę, że na pewno będzie się Wam elektryzować, więc od razu polecam Wam zakup Ani, czyli super fajnego płynu elektrostatycznego! Jeśli nie znacie go, to kupujcie w ciemno, uratuje Was nie jeden raz). To co przy tej sukni jest całkiem OK, to fakt, że sklep podaje wymiary rękawów (co bywa rzadkością w niektórych sieciówkach). Rozmiarówka jest dość szeroka od rozmiaru 32 po 44, czyli całkiem ok. Na pewno nie jest suknia na Panie Plus Size, ale na takie o krąglejszych kształtach jak ja już pewnie tak. Na pewno trzeba brać pod uwagę przy tym modelu opcje skracania długości. Nie jestem pewna czy będzie to wtedy dla tej sukni korzystne wizualnie (dlatego polecam zapytać swoją krawcową czy można to zrobić i czy będzie to opłacalne).

No dobrze H&M mamy już za sobą, temat odhaczony, na stronie macie jeszcze kilka innych modeli, polecam je obejrzeć a teraz zaglądam do mojego ulubionego online sklepu czyli ZALANDO :) Udało mi się wygrzebać tutaj kilka ciekawych modeli, które na moje oko wcale aż takie ślubne nie są, co oznacza, że jeśli tylko macie odwagę, możecie taką suknię ubrać potem na inna okazję.

W ogóle to wrzucam Wam tu link do tego co, udało mi się znaleźć na hasło: SUKNIA ŚLUBNA. Przyznam Wams szczerze, że aż mi się słabo zrobiło na widok tych pięknych modeli, zapragnęłam ponownie wziąć ślub! Ha! 

Oto link: https://bit.ly/2Nzzhct


Pierwsza, która skradła moje serce to model to SUKNIA BALOWA dopasowana w talii marki Jarlo w cenie 1099 zł. Link do sukni: https://bit.ly/326D0Dy


Z tego co wyczytałam jest raczej gruba i ciężka, a sama rozmiarówka może być zaniżona. Są dwie rożne opinie pod tym modelem. Jedna - zwraca uwagę na to, że przez swoją grubość, suknia może nie być wygodna. A drugi komentarz docenia fakt, że jest ładnie uszyta i ma przyjemny materiał. Sprawdziłam, ów materiałem jest poliester, niestety :( Dlatego uważam, że suknię trzeba zobaczyć na żywo i samej się przekonać, czy taki materiał będzie dla Was odpowiedni. Sam krój jest obłędny, ale ze względu na to, że jest obcisła i dopasowana, może nie być do końca wygodna.

Drugi model, który szalenie mi się podoba (choć daję głowę, że zupełnie by do mnie nie pasował ;) ) to model idealny na jesień - Bridal Dress Long marki IVY & OAK BRIDAL, w cenie: 1149 zł. Link do sukni: https://bit.ly/33ccUR5

Jest moim zdaniem obłędna! Uwielbiam proste i minimalistyczne modele. Ale oczywiście to tylko mój gust, niż Wam nie chcę drogie Panie narzucać, tylko proponuję :) Suknia jest na zamek błyskawiczny, a talia raczej nie jest elastyczna, więc prawdopodobnie możliwość poprawek w pasie, raczej odpada, ale lepiej dopytajcie u krawcowej. Suknia jest lekka i spodziewam się, że BARDZO wygodna. Ma też dla Was super wiadomość - suknia jest z WISKOZY! Juhu! To materiał o wiele milszy i bardziej przyjazny dla ciała :) Wiskoza oddycha więc ryzyko, że się w niej spocicie jest zdecydowanie mniejsze niż w przypadku sukni z poliestru :) Niestety mam też dla Was niezbyt dobrą wiadomość - podszewka jest z poliestru :( Damn it! Niemniej jednak model jest wyjątkowy i polecam go Waszej uwadze :)

Inne modele, które zwróciły moją uwagę:

Suknia Balowa - Bridal Lace Tapes marki IVY & OAK BRIDAL, jest teraz w promocji w cenie: 860,30 zł. Link do sukni: https://bit.ly/2PJtPGO

Kolejna tej samej firmy, Suknia balowa - krój dopasowany w talii w cenie: 919,20 zł (promocja). Link: https://bit.ly/2NDTduG

To chyba tyle na teraz jeśli chodzi o sklep Zalando. Proszę każdorazowo przed zamówieniem sprawdzajcie proszę, z jakiego materiału suknia jest wykonana. Warto tez upewnić się, czy model daje szansę na dopasowanie go do Waszej sylwetki. A przy przymiarce proszę uważajcie na to, aby sukni nie zniszczyć, nie pobrudzić, bowiem w takiej sytuacji jej zwrot będzie niemożliwy.

Idziemy z tematem dalej. Przeszukując internet napotkałam... nie uwierzycie... na sukienki ślubne w sklepie Peek&Cloppenburg! To nie jest aż taka tania sieciówka, wręcz powiedziałabym, że ceny potrafią być w niej dość wysokie. Byłam wręcz zaskoczona, kiedy odkryłam, że mają w swoim asortymencie suknie ślubne, które są całkiem ok, choć trochę moim zdaniem bardzo podobne do siebie. Oto co znalazłam na hasło: suknie ślubne w tym sklepie: https://bit.ly/2oJqZX9

Pierwszy model, który wyróżniał się spośród wszystkich innych propozycji na stronie, to model Mascara Sukienka wieczorowa z tiulu w godetowym stylu - Brudny biały w cenie: 1299 zł Link do sukni: https://bit.ly/2rbvkTX

Jest inna niż wszystkie, które Wam pokazałam. Ma w sobie dużo uroku. Moim zdaniem spokojnie może ukryć szerokie biodra (chociaż szczerze nie uważam, aby trzeba było takowe ukrywać :P). Ma regulowane cienkie ramiączka (duży plus za to!) oraz dość głęboki dekolt (uwaga Panie z większym biustem). Materiału nie komentuje (poliester). Zakupując suknię na stronie macie 100 dni na zwrot niezniszczonej i nieużywanej sukni! I co ciekawe odbiór jest możliwy także w sklepie (proszę sprawdźcie jak w takiej sytuacji wygląda opcja zwrotu). Niestety nie wiem, czy suknie dostępne są u nich stacjonarnie. Raczej wydaje mi się, że marne szanse na to, ale nic nie zaszkodzi, aby to sprawdzić :)

Drugi model tej samej marki, który zwrócił moją uwagę i może Wam również przypadnie do gustu to Mascara Sukienka gorsetowa z tiulu z plisami - Brudny biały w cenie: 829 zł.  Link do sukienki: https://bit.ly/2qdPwUH

Kolejną marką, która mnie mocno zaskoczyła swoją propozycją to ESPRIT i suknia, którą wyszperałam w internecie - jest inna niż wszystkie, prosta, minimalistyczna, ale przyznacie, że bardzo wdzięczna! Tak na marginesie, nie wiedziałam nawet, że ESPRIT ma swój sklep online ;) Sukienka kosztuje zawrotne 449,99 zł w PROMOCJI! (znów ta cena z dziwnymi końcówkami, o co im chodzi?!). Jest to model: Sukienka ślubna z koronką z tyłu. Link do sukienki znajdziecie tutaj: https://bit.ly/2qf6rWO

Co ciekawe suknia ma krótki tren i co jeszcze bardziej zaskakujące - tren da się podpiąć!!!! Właśnie zbieram szczękę z podłogi :) Wydaje mi się też, ze suknia może fajnie podkreślić biust. Rozmiarówka jest bardzo ciekawa, bo sięga aż rozmiaru 44! Jestem pod wrażeniem :) Niestety nie ma żadnej informacji, czy suknię można odebrać w sklepie, ale spodziewam się, że jeśli można np zamówić produkt do sklepu, to raczej jest taka opcja brana pod uwagę.

Kolejne zaskoczenie to suknia z BON PRIX! Tak, ja też nie mogę w to uwierzyć. Z tego co się orientuję, to chyba jedyny model opisany jako suknia wieczorowa (aktualizacja, sklep posiada jeszcze kilka innych propozycji sukien ślubnych):) Rozmiarówka jest dość szeroka, bo występuje tu nawet rozmiar 50! Materiał nie zaskakuje jak na taką cenę. Jest za to kilka ciekawych i być może pomocnych opinii klientek, które taką suknię już zakupiły - warto poczytać. Wizualnie, to suknia totalnie nie w moich klimatach, ale pokazuję Wam ją, jako przykład, że można kupić suknię w tak nieoczywistym pod tym względem sklepie: https://bit.ly/2C9m0C6 Model kosztuje.... uwaga: 239,99 zł! A wygląda tak:


Pisząc o sukniach ślubnych z dużych sklepów, muszę też wspomnieć w sumie nie o jako takim sklepie, ale miejscu, które zrzesza sporo polskich marek. Działa na zasadzie sklepu, ale nie jest sieciówką. Pewnie znacie SHOWROOM :) Ja znam dość dobrze, kupiłam tu nie jednej super ciuch i byłam dumna, że wspieram polskich twórców. Szukając sukien ślubnych natrafiłam na to cudo:

Sukienkę znajdziecie pod linkiem: https://bit.ly/2WB7gW4 Kosztuje: 489 zł.jest cała koronkowa! Ma cielistą i elastyczną podszewkę, dzięki której nie prześwituje Wasza bielizna. Sukienka jest marki: MODLISHKA (nie znam niestety). I uwaga na zwrot nieużywanego i niezniszczonego produktu macie tylko 14 dni! Niestety ma mocno ograniczoną rozmiarówkę :( 

Na koniec wspomnę tylko o marce ASOS, od której zaczęła się cała historia z sukniami z sieciówek. Marka oferuje sporo ciekawych modeli. Można je zamawiać i w razie czego zwracać i z tego co wiem, choć od razu uprzedzam nie sprawdzałam osobiście, polityka zwrotów jest całkiem rozsądna. Pamiętajcie jednak, że to sklep zagraniczny i mimo, że jest w Europie, to jednak wysyłka do Was i od Was może trochę dłużej trwać. Proszę miejcie też na względzie fakt, że brytyjska rozmiarówka i oznaczenia mogą nieco różnić się od tych polskich. Wrzucam Wam link zbiorczy do modeli, które udało mi się wyszperać: https://bit.ly/2NaNe1A


Dziękuję Wam za uwagę :) Mam nadzieję, że udało Wam się przez niego przebrnąć i nie zamęczyłam Was zbytnio? :) Nie udało mi się pokazać wszystkiego co znalazłam, ale może właśnie dzięki temu zrobimy kiedyś w przyszłości część drugą wpisu? :)

Jeśli to, co dla Was przyszykowałam, okaże się dla Was pomocne, nie krępujcie się, udostępniajcie śmiało link do artykułu :)

Planuję przygotować także WPIS dotyczący SUKNI ŚLUBNYCH od projektantów, z polskich salonów :) Nie wiem, kiedy się ukaże ale powoli go dla Was tworzę.

pozdrawiam Was ciepło,
Aga
www.segregatorslubny.pl


    Koszyk

    Twój koszyk jest pusty.

    Dokonaj swoich pierwszych zakupów

    Cena zestawu: %bundleSum%
    Anuluj